Docenić czas...

Pierwszą rzeczą, z którą mierzy się "szczęśliwy" bezrobotny jest czas. Dużo czasu…Jak go wypełnić?
Z początku cieszy nas wszystko co normalnie robilibyśmy w weekend gdyby nie skutki piątkowej imprezy, zaplanowane od dawna spotkanie w gronie rodziny, nadgodziny w pracy. I jak zwykle sobota ucieka nie wiadomo kiedy, nie zrobiliśmy w domu nic co mieliśmy w planach, dla siebie nie zrobiliśmy nic (!) a przecież w Poniedziałek obiecywałam sobie, że „w ten weekend na pewno…” I przychodzi błogie bezrobocie („na życzenie”). Do niczego nie da się tego porównać. 
No, może do dnia wypłaty…ale ale te czasy już minęły…


W życiu każdego bezrobotnego bowiem, przyjdzie taki moment, kiedy zachwyt wolnością ustąpi miejsca dezorientacji. Ale spokojnie, to nic niezwykłego, potrzebujesz tylko pomysłów co robić z wolnym czasem, a ja Ci w tym pomogę.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

6. UCZ SIĘ JĘZYKÓW OBCYCH