9. STWÓRZ DRZEWO GENEALOGICZNE

Jak dobrze znasz historię swojej rodziny? Na ile pokoleń wstecz potrafisz wymienić swoich przodków? Czy wiesz, że niegdyś absolutną koniecznością była znajomość członków rodziny do 5 pokolenia? A może kierujesz się dewizą Wańkowicza i nie podajesz „swojej ręki nikomu, kto nie zna nazwiska prababki z domu” . Szukanie korzeni to jeden z bardziej ekscytujących momentów w życiu człowieka, który jednym pozwala odkryć prawdziwą tożsamość, innym przenieść się w czasie i na historię spojrzeć innymi oczami, jeszcze innym, znaleźć zapomnianych członków rodziny, których los rozsiał gdzieś po świecie.



Pamiątki rodzinne.
Pamiętaj, żeby o nie właściwie dbać i przechowywać w odpowiedni sposób i miejscu. Warto je też skatalogować i opisać, np. zdjęcia opatrzyć datą, miejscem, podpisać z imienia i nazwiska osoby na nich występujące. Przedmioty bardziej wartościowe lepiej dobrze zabezpieczyć a jeśli to konieczne także ubezpieczyć.

Pokolenia naszych babć i dziadków nie będą niestety żyć wiecznie, ale na wieczność można uwiecznić ich historię, historię świata, który przepadł i tylko żywy jest w ich snach i wspomnieniach. Będą dla starszego pokolenia testamentem a pamiątką dla kolejnych. Jeśli jesteś rzadkim gościem w domu dziadków poproś, żeby w miarę możliwości spisali dzieje waszej rodziny, wydarzenia, które utkwiły im w pamięci najbardziej i te, którymi chcieliby się podzielić z kolejnymi pokoleniami ku przestrodze, ku pamięci. Przy okazji wspólnych, większych uroczystości rodzinnych warto podjąć temat i spisywać co ciekawsze historie. Jeśli dziadków już nie masz, namów rodziców, albo sama zacznij pisać historię zaczynając od siebie.

Każdego historia gdzieś się musi zacząć!
Zacznij od przeszukania domowych archiwów albo kontaktu z dalszą rodziną, która mogłaby mieć zachowane akty urodzenia, małżeństwa czy zgonów waszych przodków. Może ktoś w Twojej rodzinie już przymierzał się do stworzenia drzewa genealogicznego rodziny, albo byłby chętny pomóc w szukaniu korzeni. Bo do poszukiwań przodków niezbędne będą czas i determinacja i nie mały nakład finansowy.

Jak stworzyć drzewo genealogiczne, kiedy pokolenia dziadków już nie żyją? Najlepsze na początek będą oczywiście płyty nagrobne, dzięki którym ustalisz daty urodzin i śmierci, a następnie wszelkie dokumenty zgromadzone w różnych instytucjach Urzędu Stanu Cywilnego, urzędach gminy, starostwach, archiwach i parafiach. W urzędach stanu cywilnego są zgromadzone akty metrykalne obejmujące ostatnie 100lat. Niestety tu pojawi się mały problem natury formalnej, bowiem dane te objęte są ochroną (uważa się bowiem, że nie powinno się żyć dłużej niż 100lat) zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych a wgląd w nie mają wyłącznie upoważnione organy państwowe i instytucje naukowe. Wszystkie starsze dokumenty powinny się znaleźć w archiwach, a do tych każdy już ma swobodny dostęp. Można posiłkować się archiwami parafii i archidiecezji, ale to w USC najpewniej znajdziemy wszystkie potrzebne dokumenty. Urzędy zobowiązane są do wydania nam odpisów aktów urodzenia, małżeństwa i zgonu w formie odpisu pełnego lub skróconego. Pamiętaj jednak, że każdy odpis swoje kosztuje, zapytaj o możliwość zrobienia nieuwierzytelnionej kopii. Wydanie odpisu może też niestety potrwać, w mniejszych miejscowościach mogą wystawić go od ręki. Kolejna trudność to kolejny zapis ustawy stanowiący komu można wydać odpis, a będzie to w naszej sytuacji jedynie potomek danej osoby w linii prostej, czyli odpisu aktu siostry babci już nikt nam nie wyda. W takiej sytuacji jedyne wyjście to zapisanie się do organizacji społecznej(o której również stanowi ustawodawca) jaką jest stowarzyszenie genealogiczne, przy odrobinie szczęścia wydadzą nam upragnione dokumenty.
Pamiętaj tylko, starsze dokumenty okresu pod zaborami będą w oryginalnym języku, więc dodatkowo musisz się liczyć z ewentualnymi kosztami tłumaczenia. Jeśli natomiast po wyciągnięciu takiego odpisu i rozszyfrowaniu nazwy wsi wyruszyć będziesz chciała w dalsze poszukiwania, to pamiętaj, że odnalezienie parafii do której należała wieś może nie być łatwe. Na przestrzeni lat wsie były wchłaniane przez inne wsie czy miasta albo zmieniały swoje nazwy. Niektóre parafie likwidowano inne świątynie płonęły. Możesz też potrzebować zestawień tabelarycznych dla obszaru Królestwa Polskiego, czyli spisu dawnych folwarków, miast, wsi kolonii, guberni itd.

Warto też pamiętać o ciekawym dokumencie jakim są tzw. koperty dowodowe, które zawierać mogą zdjęcia a nawet życiorysy. Możesz próbować zawalczyć o ich udostępnienie składając odpowiedni wniosek do urzędów miast i gmin.

Na początek możesz rozejrzeć się po bazie GENETEKA Stowarzyszenia Genealogicznego. Niektóre regiony jak pomorskie, wielkopolska czy lubelskie mają swoje wyszukiwarki zindeksowanych aktów metrykalnych

Budowanie drzewa genealogicznego i szukanie krewnych powinna ułatwić Ci też mobilna platforma MyHeritage

Zrób kapsułę czasu!
Zbierz kilka przedmiotów wpisujących się w dzisiejsze czasy i takie, które chciałabyś, żeby za kilkadziesiąt lat znaleźli Twoi potomkowie. Koniecznie napisz list!


Jeśli tworzenie Twojego drzewa genealogicznego tylko podsyci apetyt na historie pokoleniowe, to zestaw tych książek powinien go zaspokoić.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

6. UCZ SIĘ JĘZYKÓW OBCYCH

4. DOWIEDZ SIĘ CZEGOŚ WIĘCEJ O KAWIE

11. WYPRÓBUJ NOWY PRZEPIS NA... ZUPĘ KREM!

2. GARDENING